Kategoria: Wydarzenia

  • Sparingi 40+ dla Wrocławian – pierwsza edycja za nami. Kiedy kolejne?

    Sparingi 40+ dla Wrocławian – pierwsza edycja za nami. Kiedy kolejne?

    3 października w naszej akademii odbyła się pierwsza edycja sparingów 40+ dla zawodników z grupy Masters. Na macie spotkali się zawodnicy, których łączy nie tylko wiek, ale przede wszystkim zamiłowanie do Jiu Jitsu i chęć dalszego rozwoju poprzez trening i sparingi.

    Kolejne terminy sparingów 40+

    Cieszymy się z udziału wszystkich osób, które pojawiły się tego dnia na macie. Była to dobra okazja do wspólnego treningu, wymiany doświadczeń i sprawdzenia swoich umiejętności w gronie zawodników 40+. Mamy nadzieję, że pierwsza edycja będzie początkiem regularnych spotkań tego typu w naszej akademii.

    Najbliższe spotkanie odbędzie się w sobotę 31 października o godzinie 9:30. Kolejna edycja zaplanowana jest na sobotę 28 listopada, również o godzinie 9:30.

    Każde spotkanie potrwa 90 minut, a koszt udziału pozostaje taki sam jak podczas pierwszej edycji i wynosi 30 zł. Zapiszcie daty:

    • 31 październik 2026 godz. 09:30, ul. Legnicka 65, Wrocław
    • 28 listopad 2026 godz. 09:30, ul. Legnicka 65, Wrocław

    Gdzie trenować BJJ we Wrocławiu po 40. roku życia?

    Jeśli szukasz miejsca, gdzie można zacząć trenować BJJ we Wrocławiu po 40. roku życia, 23 Evolution to akademia, w której znajdziesz grupy dopasowane również do potrzeb zawodników Masters – szczególnie grupy „Stare Wilki 40+” – grupa początkująca oraz zaawansowana, trenujemy w formułach Gi oraz No-Gi.

    Treningi BJJ Wrocław to nie tylko zajęcia dla młodych zawodników – w naszej akademii rozwijamy również społeczność 40+, organizujemy osobne treningi oraz sparingi dla Mastersów.

    Niezależnie od tego, czy dopiero zaczynasz swoją przygodę z brazylijskim jiu-jitsu, czy masz już lata doświadczenia na macie, możesz trenować w swoim tempie i w bezpiecznym, sportowym środowisku.

    BJJ Wrocław i okolice – w 23 Evolution znajdziesz wszystko

    Jeżeli interesuje Cię BJJ Wrocław i okolice, warto wybrać akademię, w której możesz rozwijać się kompleksowo. W 23 Evolution znajdziesz treningi BJJ, No-Gi, zapasów, leg locków oraz specjalne zajęcia dla osób 40+.

    Regularnie organizujemy również otwarte sparingi Masters, dzięki którym zawodnicy z Wrocławia i okolic mogą spotykać się na wspólnej macie niezależnie od reprezentowanego klubu. Jeśli chcesz zacząć treningi BJJ Wrocław po 40. roku życia, zapraszamy do 23 Evolution przy ul. Legnickiej 65.

    Do zobaczenia na macie

    Dziękujemy wszystkim uczestnikom pierwszej edycji i zapraszamy na kolejne spotkania. Jeżeli masz 40 lat lub więcej, trenujesz BJJ i chcesz regularnie spotykać się na macie z innymi zawodnikami Masters, sprawdź nasz aktualny grafik i wpadnij na trening.

  • Paweł Jaworski mistrzem świata ADCC 2026!

    Paweł Jaworski mistrzem świata ADCC 2026!

    Niesamowita historia 22-letniego Pawła Jaworskiego z Academia Gorila Warszawa. Podczas ADCC World Championship 2026 w Krakowie młody Polak przeszedł przez kolejne rundy turnieju jak burza, wygrywając trzy pierwsze pojedynki przed czasem, a w wielkim finale po 20 minutach walki pokonał na punkty Marlona Tajika. Tym samym Paweł sięgnął po złoty medal w kategorii do 88 kilogramów i zapisał się w historii jako pierwszy Polak, który został mistrzem świata ADCC.

    Droga do złota była jednak długa i wymagała od Pawła wygrania czterech kolejnych pojedynków. Już od pierwszej rundy było widać, że reprezentant Polski przyjechał do Krakowa po coś więcej niż tylko dobry występ. Każda kolejna walka kończyła się jego zwycięstwem, a trzy z czterech pojedynków rozstrzygnął przed upływem regulaminowego czasu.

    Pierwsza runda – dźwignia na staw skokowy

    W pierwszej rundzie Paweł trafił na Roberto Dib Friasa. Polak od początku narzucił swoje tempo i nie potrzebował nawet sześciu minut, żeby zakończyć pojedynek przed czasem.

    Jaworski znalazł sposób na poddanie rywala dźwignią na staw skokowy. Pierwsza walka zakończyła się więc dokładnie tak, jak zawodnik mógł sobie wymarzyć – zwycięstwem przed czasem i awansem do kolejnej rundy.

    Felipe Costa kolejnym rywalem

    W drugiej rundzie poprzeczka poszła zdecydowanie wyżej. Paweł zmierzył się z Felipe Costą, który w pierwszej rundzie wyeliminował innego reprezentanta Polski – Mateusza Mazura.

    Jaworski nie pozwolił jednak Brazylijczykowi na kontynuowanie turnieju. Po niespełna czterech minutach ponownie zakończył pojedynek przed czasem, tym razem poddając Costę skrętówką. Paweł zameldował się więc w półfinale, a na jego drodze do mistrzowskiego tytułu pozostały już tylko dwa pojedynki.

    Półfinał i kolejna skrętówka

    W półfinale na Pawła czekał Gabriel Brod. Polak po raz kolejny pokazał, że w tym turnieju jest niezwykle groźny w walce o nogi.

    Po około pięciu minutach Jaworski ponownie doprowadził do poddania skrętówką. Trzecia walka, trzecie zwycięstwo i trzeci rywal zakończony przed czasem. Paweł awansował do wielkiego finału kategorii do 88 kilogramów.

    Została już tylko jedna walka.

    Wielki finał z Marlonem Tajikiem

    W finale Paweł Jaworski zmierzył się z Marlonem Tajikiem ze Szwecji, który na co dzień trenuje u Andre Galvao. Nie było to pierwsze spotkanie obu zawodników na zawodach, dlatego obaj doskonale znali swoje możliwości i mogli spodziewać się wielu swoich charakterystycznych akcji.

    Finał od początku był zupełnie innym pojedynkiem niż wcześniejsze walki Pawła. Tym razem nie było szybkiego poddania. Zamiast tego przez pełne 20 minut oglądaliśmy nieustanną walkę o pozycję, kolejne próby ataku i ciągłą presję ze strony Polaka.

    Marlon Tajik

    20 minut walki o historyczne złoto

    Decydujący okazał się punkt ujemny przyznany Tajikowi za unikanie walki. Przy tak wyrównanym pojedynku jeden punkt mógł mieć ogromne znaczenie i właśnie on przechylił szalę zwycięstwa na stronę Pawła.

    Po 20 minutach walki sędziowie wskazali Pawła Jaworskiego jako zwycięzcę. Reprezentant Academia Gorila Warszawa został mistrzem świata ADCC w kategorii do 88 kilogramów.

    To historyczny moment dla polskiego grapplingu. Paweł Jaworski został pierwszym Polakiem w historii, który zdobył złoty medal mistrzostw świata ADCC.

    Paweł Jaworski pisze historię

    Cztery walki, cztery zwycięstwa i trzy poddania. A na końcu 20-minutowy finał zakończony zwycięstwem nad Marlonem Tajikiem i złoty medal najważniejszego turnieju ADCC.

    22-letni Paweł Jaworski podczas ADCC World Championship 2026 w Krakowie przeszedł przez turniej w imponującym stylu i zrobił coś, czego przed nim nie dokonał żaden Polak.

    Mistrz świata ADCC. Pierwszy Polak w historii. Paweł Jaworski.

  • Historyczne ADCC w Krakowie. Polacy z medalami mistrzostw świata

    Historyczne ADCC w Krakowie. Polacy z medalami mistrzostw świata

    W minioną sobotę i niedzielę w krakowskiej Tauron Arenie odbyły się Mistrzostwa Świata ADCC 2026. Po raz pierwszy w historii najważniejsze zawody światowego submission grapplingu zawitały do Polski, a na macie zobaczyliśmy dziewięciu reprezentantów naszego kraju.

    Polacy mieli przed sobą niezwykle trudne zadanie. W wielu przypadkach już pierwsze pojedynki oznaczały starcia z zawodnikami ze światowej czołówki. Mimo tego reprezentanci Polski zapisali się w historii turnieju, zdobywając dwa medale – brązowy i złoty.

    Polskę reprezentowali:

    Kamil Wilk, Nikodem Mikuliszyn, Jakub Wikłacz, Mateusz Gamrot, Mateusz Szczeciński, Mateusz Mazur, Paweł Jaworski, Marcin Maciulewicz oraz Adam Wardziński.

    Kategoria -66 kg – Polacy trafili na późniejszych medalistów

    Jakub Wikłacz, były mistrz organizacji KSW. Obecnie zawodnik UFC

    W kategorii do 66 kg Polskę reprezentowali Kamil Wilk, Nikodem Mikuliszyn oraz Jakub Wikłacz.

    Cała trójka zakończyła swój udział w turnieju już po pierwszych walkach. Patrząc jednak na dalszy przebieg zawodów, trzeba jasno powiedzieć, że los nie był dla Polaków łaskawy.

    Kamil Wilk w pierwszej walce zmierzył się z Kennedym Macielem. Brazylijczyk przeszedł przez całą drabinkę i ostatecznie zdobył złoty medal ADCC.

    Nikodem Mikuliszyn trafił na Gavina Corbe. Amerykanin dotarł aż do finału, gdzie zdobył srebrny medal.

    Z kolei Jakub Wikłacz zmierzył się z Diego „Pato” Oliveirą, który zakończył turniej z brązowym medalem.

    Trzech Polaków odpadło więc po pierwszych pojedynkach, ale każdy z nich miał za przeciwnika zawodnika, który znalazł się później na podium. To nie były przypadkowe pojedynki, a zmagania z jak się okazało, najlepszymi grapplerami na świecie.

    To doskonale pokazuje, z jakim poziomem rywalizacji mieliśmy do czynienia w Krakowie.

    Kategoria -77 kg – Mateusz Szczeciński przechodzi do historii

    Mateusz Szczeciński podczas ADCC World Championship 2026 Kraków

    W kategorii do 77 kg Polskę reprezentowali Mateusz Gamrot oraz Mateusz Szczeciński.

    Gamrot swój udział w turnieju zakończył po pierwszej walce, w której musiał uznać wyższość Elijaha Dorseya.

    Znacznie dalej zaszedł Mateusz Szczeciński.

    Polak rozpoczął turniej od zwycięstwa nad Julio Cesarem Martinsem, którego pokonał przez dźwignię na nogę. W drugiej walce Szczeciński zmierzył się właśnie z Elijahem Dorseyem.

    Tym razem to Mateusz wyszedł zwycięsko z tego pojedynku, pokonując Dorseya i awansując do niedzielnej fazy turnieju.

    Można powiedzieć, że Mateusz przy okazji pomścił „Hammera” i zapewnił sobie miejsce w półfinale.

    Tam czekał już Magomed Dzharbaev. Po bardzo wyrównanym pojedynku o zwycięstwie zdecydowała dogrywka i punkty. Szczeciński musiał uznać wyższość rywala i pozostała mu walka o brązowy medal.

    W pojedynku o trzecie miejsce Polak zmierzył się z Jacobem Bornemannem. Tym razem Mateusz nie pozostawił wątpliwości i zwyciężył na punkty.

    W momencie zakończenia tej walki wydarzyło się coś historycznego.

    Mateusz Szczeciński został pierwszym Polakiem, który zdobył medal na Mistrzostwach Świata ADCC.

    Brązowy medal w kategorii -77 kg to historyczny wynik polskiego submission grapplingu.

    Kategoria -88 kg – Paweł Jaworski pisze historię

    Paweł Jaworski, obecny Mistrz Świata ADCC kategorii do 88 kg

    Jeszcze większy sukces przyszedł w kategorii do 88 kg, gdzie Polskę reprezentowali Mateusz Mazur oraz Paweł Jaworski.

    Mateusz Mazur trafił w pierwszej rundzie na Felipe Costę. Brazylijczyk zakończył pojedynek przed czasem, poddając Polaka trójkątnym duszeniem.

    Paweł Jaworski rozpoczął natomiast turniej w imponującym stylu.

    Polak wygrał swoje dwa pierwsze pojedynki przez dźwignie na nogę. Jednym z jego rywali był właśnie Felipe Costa, który wcześniej pokonał Mateusza Mazura.

    Jaworski znalazł sposób na Brazylijczyka i dzięki kolejnemu zwycięstwu awansował do niedzielnej fazy turnieju.

    W półfinale czekał na niego Gabriel Brod. Paweł ponownie zakończył walkę przed czasem, tym razem zwyciężając przez skrętówkę.

    Została już tylko jedna walka. Finał kategorii -88 kg.

    Naprzeciwko Pawła stanął Marlon Tajik. Po ciężkim i pełnym emocji pojedynku Polak zwyciężył na punkty.

    Paweł Jaworski został mistrzem świata ADCC.

    To nie tylko ogromny sukces Pawła, ale również wydarzenie historyczne dla całego polskiego submission grapplingu.

    Jaworski zdobył pierwszy w historii polski złoty medal Mistrzostw Świata ADCC.

    Kategoria -99 kg – trudne pierwsze pojedynki

    Adam Wardziński, zwycięzca Grand Slam 2025

    W kategorii do 99 kg Polskę reprezentowali Adam Wardziński oraz Marcin Maciulewicz.

    Adam Wardziński w swoim pierwszym pojedynku zmierzył się z Eoghanem O’Flanaganem. Polak musiał uznać wyższość rywala i zakończył udział w turnieju na pierwszej walce.

    Marcin Maciulewicz, znany również jako „Maciul”, trafił natomiast na Luke’a Griffitha.

    To również okazało się niezwykle wymagające zestawienie. Griffith przeszedł przez całą drabinkę i ostatecznie zdobył złoty medal w kategorii -99 kg.

    Podobnie jak w kategorii -66 kg, również tutaj jeden z Polaków w pierwszej rundzie trafił na późniejszego mistrza świata.

    Dwa medale i historyczny złoty medal

    Tegoroczne ADCC w Krakowie było dla polskiego grapplingu wydarzeniem bezprecedensowym.

    Dziewięciu reprezentantów Polski stanęło do rywalizacji z najlepszymi zawodnikami świata. Nie było łatwych pojedynków, a losowanie w kilku przypadkach już w pierwszej rundzie postawiło Polaków naprzeciwko zawodników, którzy później zdobywali medale.

    Mimo tego reprezentacja Polski wraca z Krakowa z dwoma medalami.

    Mateusz Szczeciński – brązowy medal w kategorii -77 kg.

    Paweł Jaworski – złoty medal w kategorii -88 kg.

    Szczególnie wynik Pawła Jaworskiego przechodzi do historii. Pierwszy polski złoty medal Mistrzostw Świata ADCC został zdobyty właśnie na polskiej ziemi, przed polską publicznością, podczas pierwszej edycji ADCC World Championship w Polsce.

    To był weekend, który na długo pozostanie w historii polskiego BJJ i submission grapplingu.

    Kraków pokazał, że polscy zawodnicy mogą rywalizować z najlepszymi na świecie. A przed nami cały sezon startowy 2026/2027.

  • Mateusz Szczeciński brązowym medalistą mistrzostw świata ADCC 2026 w Krakowie

    Mateusz Szczeciński brązowym medalistą mistrzostw świata ADCC 2026 w Krakowie

    To był historyczny weekend dla polskiego grapplingu. Mateusz Szczeciński zdobył brązowy medal mistrzostw świata ADCC 2026 w Krakowie i jako pierwszy Polak w historii stanął na podium tej prestiżowej imprezy. Reprezentant Academii Gorila w Koszalinie przeszedł przez cztery niezwykle wymagające pojedynki, pełne zwrotów akcji, a po porażce w półfinale wrócił na matę, by w walce o brąz pokonać Jacoba Bornemanna.

    Brąz Szczecińskiego był pierwszym historycznym medalem dla Polski na mistrzostwach świata ADCC. Chwilę później do Mateusza dołączył Paweł Jaworski, który zdobył złoty medal w kategorii do 88 kilogramów. Krakowski weekend zapisał się więc w historii polskiego grapplingu wyjątkowo mocno.

    Zwycięstwo nad Julio Martinsem na początek

    Mateusz rozpoczął turniej od pojedynku z Julio Martinsem. Od początku szukał swoich charakterystycznych ataków i ostatecznie zakończył walkę przed czasem, poddając rywala dźwignią na nogę.

    Zwycięstwo w pierwszej rundzie dało mu awans do kolejnego etapu, gdzie czekało już znacznie większe wyzwanie. Jego rywalem został Elijah Dorsey – zawodnik, który wcześniej wyeliminował innego reprezentanta Polski, Mateusza Gamrota.

    Szczeciński kontra Dorsey – walka, w której decydował jeden punkt

    Pojedynek z Dorseyem był niezwykle wyrównany i ostatecznie rozstrzygnął się dopiero po regulaminowym czasie. W trakcie walki doszło do bardzo nietypowej sytuacji w parterze. Mateusz próbował atakować z gardy zamkniętej, natomiast Dorsey przełożył nogę w taki sposób, że nogi obu zawodników zostały ze sobą zaplątane.

    Przez dłuższy moment zawodnicy praktycznie utknęli w tej pozycji. Mateusz sygnalizował sędziemu, że bez ruchu ze strony Dorseya nie jest w stanie uwolnić nóg i kontynuować ataku. Sędzia uznał, że to Dorsey unikał podjęcia dalszej walki i przyznał mu punkt ujemny.

    Ten jeden punkt pozostał na tablicy do końca pojedynku. Po upływie regulaminowego czasu to Mateusz Szczeciński został zwycięzcą i awansował do półfinału.

    Półfinał z późniejszym mistrzem świata

    W niedzielę Mateusz wrócił na matę, aby rozpocząć walkę o finał. Jego przeciwnikiem był Magomed Dzharbaev – mocny rosyjski zapaśnik, który doskonale znał styl Szczecińskiego i wiedział, czego może spodziewać się po jego atakach.

    Mateusz od początku szukał swoich prób poddania, atakując zarówno nogi, jak i ręce rywala. Dzharbaev bardzo dobrze jednak odpierał kolejne próby i doprowadził pojedynek do dogrywki.

    W dogrywce Mateusz nie mógł w pełni wykorzystać swojej mocnej strony, czyli pracy z dołu, ponieważ za siadanie do gardy zawodnik otrzymywał punkt ujemny. Szczeciński zdecydował się więc na walkę zapaśniczą. Tym razem lepszy okazał się Dzharbaev, który zdołał obalić Polaka i utrzymać prowadzenie 2:0 do końca pojedynku.

    Rosjanin później sięgnął po złoty medal całego turnieju.

    Walka o brąz i historyczny medal dla Polski

    Porażka w półfinale nie oznaczała jednak końca turnieju. Mateuszowi pozostała jeszcze jedna, niezwykle ważna walka – pojedynek o brązowy medal. Jego przeciwnikiem został Jacob Bornemann, zwycięzca północnoamerykańskich trialsów z ubiegłego roku i bardzo mocny amerykański zapaśnik.

    Szczeciński od początku ponownie zaznaczał swoją dominację mocnymi atakami i nie pozwalał rywalowi swobodnie prowadzić walki. Bornemann otrzymał punkt ujemny za unikanie walki, a Mateusz zdołał utrzymać przewagę do samego końca.

    Po upływie regulaminowego czasu stało się jasne – Mateusz Szczeciński zdobywa brązowy medal mistrzostw świata ADCC 2026.

    Pierwszy Polak na podium ADCC

    Ten medal ma wyjątkowe znaczenie. Mateusz Szczeciński został pierwszym Polakiem w historii, który zdobył medal mistrzostw świata ADCC. Brąz wywalczony w Krakowie otworzył więc nowy rozdział w historii polskiego grapplingu.

    A na tym historyczny weekend się nie skończył. Chwilę później Paweł Jaworski zdobył złoty medal w kategorii do 88 kilogramów i został pierwszym Polakiem, który sięgnął po mistrzostwo świata ADCC.

    Pierwszy polski medal, a zaraz potem pierwsze polskie złoto. Mateusz Szczeciński i Paweł Jaworski napisali w Krakowie historię, której naprawdę nie można zapomnieć.

    Piękny był to weekend. Zapamiętajmy go na zawsze.

  • ADCC 2026 – Drabinki

    ADCC 2026 – Drabinki

    Jesteśmy już po rozlosowaniu drabinek na jutrzejsze walki na mistrzostwach świata ADCC, które odbędą się Tauron Arena w Krakowie. Start wydarzenia już od godziny 10, bramki otwierają sie godzinę wcześniej.

    Kto zawalczy z Polakami na ADCC World Championship 2026?

    W poszczególnych kategoriach Wagowych Polacy wylosowali w pierwszej rundzie:

    • W kategorii 66kg: Nikodem Mikuliszyn vs Gavin Corbe
    • W kategorii 66kg: Jakub Wikłacz vs Diego Pato
    • W kategorii 66kg: Kamil Wilk vs Kennedy Maciel
    • W kategorii 77kg: Mateusz Gamrot vs Elijah Dosey
    • W kategorii 77kg: Mateusz Szczeciński vs Julio Martins
    • W kategorii 88kg: Paweł Jaworski vs Roberto Dib Frias
    • W kategorii 88kg: Mateusz Mazur vs Felipe Costa
    • W kategorii 99kg: Adam Wardziński vs Eoghan O’Flanagan
    • W kategorii 99kg: Marcin Maciulewicz vs Luke Griffith

    ADCC World Championship 2026 – kiedy startują zawody?

    Już w sobotę rusza główna część ADCC World Championship 2026 w Krakowie.

    Bramy TAURON Areny Kraków zostaną otwarte dla kibiców o godzinie 9:00, a pierwsze walki rozpoczną się o 10:00. Pierwszy dzień rywalizacji potrwa do około 18:00.

    W niedzielę harmonogram wygląda podobnie – wejście dla publiczności od 9:00, a start zawodów o 10:00. Finałowy dzień zakończy się wręczeniem nagród.

    Jeżeli wybieracie się do Krakowa na ADCC, warto pojawić się w hali odpowiednio wcześniej. Przed nami dwa dni rywalizacji najlepszych zawodników submission grapplingu z całego świata, a na macie zobaczymy również reprezentantów Polski.

    W sobotę zaczynamy o 10:00.

    Do zobaczenia na ADCC w Krakowie.

  • Lista Polaków na ADCC World Championship 2026

    Lista Polaków na ADCC World Championship 2026

    Już 12 i 13 września 2026 roku oczy całego świata grapplingu będą zwrócone na Kraków. W TAURON Arenie Kraków odbędzie się ADCC World Championship 2026 – jedno z najważniejszych wydarzeń w świecie submission grapplingu.


    Dla polskich kibiców tegoroczna edycja będzie szczególna. Po raz pierwszy najważniejsza impreza ADCC odbędzie się w Polsce, a na macie zobaczymy reprezentantów naszego kraju.

    Ośmiu Polaków w głównych drabinkach ADCC

    Tegoroczna reprezentacja Polski prezentuje się naprawdę mocno. Na ADCC World Championship 2026 zobaczymy:

    • 🇵🇱 Nikodem Mikuliszyn -66 kg
    • 🇵🇱 Jakub Wikłacz -66 kg
    • 🇵🇱 Mateusz Gamrot -77 kg
    • 🇵🇱 Mateusz Szczeciński -77 kg
    • 🇵🇱 Paweł Jaworski -88 kg
    • 🇵🇱 Mateusz Mazur -88 kg
    • 🇵🇱 Adam Wardziński -99 kg
    • 🇵🇱 Marcin Maciulewicz -99 kg

    Ośmiu zawodników, cztery kategorie i jedna wspólna arena – TAURON Arena Kraków.

    To będzie jeden z najważniejszych momentów w historii polskiego grapplingu.

    Niko Mikuliszyn -66 kg

    Niko Mikuliszyn to najmłodszy w historii ADCC zwycięzca trials, które zapewniło mu wejście do głównej drabinki ADCC. Niko na codzień trenuje w Londyński Los Banditos.

    Jakub Wikłacz -66 kg

    Wikłacz to postać znana w świecie sportów walki. Mistrz KSW wagi koguciej oraz obecny zawodnik UFC, a przy tym fenomenalny grappler słynący z potężnej kontroli przeciwników w parterze. Jakub na codzień trenuje w Czerwonym Smoku.

    Mateusz Gamrot -77 kg

    Dwukrotny mistrz Europy w amatorskim MMA. W latach 2016–2020 międzynarodowy mistrz KSW w wadze lekkiej i w latach 2018–2020 międzynarodowy mistrz KSW w wadze piórkowej. Czarny pas BJJ, obecny zawodnik UFC.

    Mateusz Szczeciński -77 kg

    Jeden z najlepszych grapplerów w Polsce i Europie, na codzień trenuje w Akademii Gorilla. Mistrz organizacji Polaris, weteran federacji ADCC. Swój slot do głównej drabinki otrzymał poprzez zaproszenie.

    Paweł Jaworski -88 kg

    Paweł Jaworski to wschodząca gwiazda już nie Polskiego, ale światowego Jiu-Jitsu. Podwójne złoto na European No-GI 2025, złoto na World No-Gi 2025. Zaledwie kilka dni przed ADCC Kraków, pokonuje legendę BJJ – Rafaela Lovato Jr., podczas ONE Fight Night 47 w Tajlandii.

    Mateusz Mazur -88 kg

    Mateusz Mazur to kolejne poważne nazwisko w świecie grapplingu. Podczas ADCC Kraków zastąpi Pedro Marinho. Swoją przygodę z BJJ rozpoczął w Berserkers Team Szczecin pod skrzydłami Piotra Bagińskiego.

    Adam Wardziński -99 kg

    Pierwszy w historii Polak, który wygrał IBJJF Worlds w 2024 roku, a następnie powtarza swój sukces w 2025. Mistrz IBJJF Europe, IBJJF Pan No-GI oraz IBJJF Pan.

    Marcin Maciulewicz -99 kg

    Marcin Maciulewicz to jeden z najbardziej rozpoznawalnych heavyweightów w Polsce. Wygrał ADCC Europe Trials, wpisując się na zawsze do listy elitarnych zawodników. Mistrz świata No-Gi.

    ADCC World Championship po raz pierwszy odbędzie się w Polsce.

    Tegoroczna edycja jest szczególna nie tylko ze względu na polskich zawodników.

    Kraków na dwa dni stanie się miejscem spotkania najlepszych grapplerów z całego świata. Dla polskich kibiców oznacza to możliwość zobaczenia światowego poziomu submission grapplingu bez konieczności podróżowania za granicę.

    Co więcej, dzień wcześniej – 11 września – w tej samej TAURON Arenie odbędzie się ADCC Amateur World Championship 2026.

    23 Evolution na ADCC w Krakowie

    Na zawodach amatorskich wystąpią również reprezentanci 23 Evolution Wrocław – Jakub Bąk i Mateusz Będkowski oraz Łukasz Paciorkowski.

    Dla polskiego grapplingu będzie to więc wyjątkowy weekend.

    Dla zawodników będzie to walka o prestiż, doświadczenie i miejsce w historii ADCC.

    Dla kibiców – dwa dni światowego grapplingu na najwyższym poziomie.

    Trzymamy kciuki za wszystkich reprezentantów Polski i kolegów z klubu.

    Kraków, szykujemy się na wielkie ADCC!

  • Mateusz Mazur wystąpi na ADCC Kraków

    Mateusz Mazur wystąpi na ADCC Kraków

    Polak otrzymał szansę na wejście do kategorii -88kg w zastępstwie za Pedro Marinho.

    Mateusz Mazur wśród najlepszych

    Mateusz Mazur wskakuje do obsady kategorii -88 kg i zastąpi w turnieju Brazylijczyka Pedro Marinho. Zmiana została potwierdzona w najnowszej aktualizacji listy zawodników ADCC.

    Oznacza to, że w Krakowie zobaczymy kolejnego reprezentanta Polski na najwyższym poziomie światowego submission grapplingu

    W wadze -88 kg znajdują się między innymi:

    • Paweł Jaworski
    • Jonathan Blank
    • Jozef Chen
    • Marlon Tajik
    • Gustavo Batista
    • Matheus Diniz
    • Santeri Lilius
    • Lucas Kanard

    Polski skład rośnie

    W Krakowie zobaczymy między innymi Mateusza Gamrota i Mateusza Szczecińskiego w -77 kg, Pawła Jaworskiego w -88 kg oraz Adama Wardzińskiego i Marcina Maciulewicza w -99 kg.

    Teraz do tego grona dołącza również Mateusz Mazur.

    ADCC już w ten weekend!

    ADCC World Championship 2026 odbędzie się 12–13 września w Tauron Arenie Kraków. Tegoroczna edycja jest wyjątkowa również dlatego, że mistrzostwa świata ADCC po raz pierwszy odbędą się w Polsce.

    A już 11 września w tej samej hali odbędą się ADCC Amateur World Championship, w którym wystąpią również zawodnicy 23 Evolution Wrocław – Jakub Bąk i Mateusz Będkowski.

    Kraków, szykujemy się na Święto Grapplingu!